• TVP Info i Trybunał

    Chciałem przeprosić Pana Adama Gaafara. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Żadne wybory

    Kiedy w niedziele połowa Polaków (ok, może trochę mniej, ale tak lepiej wygląda), wybierała swojego prezydenta, leczyłem kaca i zastanawiałem się co dalej. Nie gniłem teatralnie, wychodziłem z psem na spacery, trochę sprzątałem, gotowałem, nawet, mimo niedzieli (o Boże!) pracowałem. Ale istotne jest to leżenie bo kiedy tak leżałem to myślałem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pojechaliśmy na Podlasie

    Zachęceni artykułem redaktora Krzysztofa Majaka pojechaliśmy na Podlasie. Trafiliśmy, choć nie było łatwo, na pole namiotowe reklamowane przez redaktora. Zaopatrzeni w czajnik, zupki chińskie, kawę, herbatę postanowiliśmy spędzić darmowy weekend nad Zalewem Siemianówka. Pytaliśmy o drogę, ludzie bezradnie rozkładali ręce- podobno coś jest, ale to dopiero powstaje jeszcze nie gotowe, spróbujcie tam, może tego szukacie. Po godzinie dojechaliśmy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Vampire Weekend, recenzja jakiej nie znacie. Modern Vampires of the City.

    Poniedziałek. Wszystko co głupie i niepotrzebne przydarzyło się dziś ze zdwojoną siłą. Spóźnione budziki, tramwaje, zapchane, zaparowane, przesiąknięte wilgocią. Łamały się parasole i życie, znów. CZYTAJ WIĘCEJ
  • A może by tak zamknąć Grochowską...

    Szumiącą mi za oknem, niezależnie od pory. Kiedy ucichną tramwaje przejeżdżają motory. Mkną, jakkolwiek estyma tego słowa nie oddaje tego co się dzieje za oknem. Otwartym, ze względu na porę roku. Mkną nieregularnie, inaczej niż monotonny bit śródmiejskich knajp. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Popkulturowa próżnia

    Dwie, wydane w Polsce powieści Johnatana Franzena nasunęły myśl dość szeroką nad filmem i muzyką. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Za co te nagrody?

    Może wydawać się Państwu że będzie to tekst o premiach dla rządzących, kolejny wyraz niezadowolenia kolejnego obywatela. Zupełnie nie, będzie to kolejny tekst o Fryderykach. Kolejny narzekający. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czego i Państwu nie życzę

    Długo nie pisałem. Pochłonięty sesją i podróżami między północą a centrum szkicowałem w głowie kolejne tematy, które nigdy nie chciały się dopełnić. Nowy rok rozpoczął się nawałem pourywanych myśli. Prócz tego co w mojej głowie, mam takie wrażenie jakby świat również zaczął się szybciej kręcić. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nieistotni

    Nowy rok zaczął się od problemów komunikacyjnych. Najpierw zaczęliśmy płacić więcej za bilety bo kryzys i trzeba by wszystko działało. Potem władze Warszawy uznając nocne kursy metra za zbytek i luksus, postanowiły je zlikwidować dając nam możliwość przemiany w lemingi które poruszają się na trasie praca- dom- galeria handlowa. Protesty w internecie, szum w mediach, wyciągnięcie informacji o premiach dla urzędników, to wszystko sprawiło że Miasto postanowiło jeszcze raz przyjrzeć się problemowi. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Radiem po Polsce

    Jadąc przez Polskę lubię słuchać lokalnych rozgłośni. Ta lokalność, bez oglądania się na grupy focusowe, wyniki słuchalności, jest dla mnie wystarczającą zachętą do płacenia abonamentu. CZYTAJ WIĘCEJ